Wspieramy naszych Klientów
Kredyt remontowy po zakupie mieszkania – jak zaplanować finansowanie bez utraty płynności?
Zakup mieszkania to dopiero początek wydatków. Po podpisaniu aktu notarialnego i odebraniu kluczy często przychodzi moment, w którym trzeba zapłacić za podłogi, łazienkę, kuchnię, ekipę remontową albo rzeczy, o których wcześniej nawet się nie myślało. Jeśli cały budżet poszedł na zakup i wkład własny, takie koszty potrafią mocno zachwiać domowymi finansami. Jak więc zaplanować kredyt, żeby wystarczyło nie tylko na mieszkanie i remont, ale także na spokojne życie po przeprowadzce? W tym artykule pokazujemy, jakie możliwości daje finansowanie hipoteczne, kiedy lepiej sięgnąć po inne rozwiązanie i jak sprawdzić, na jaką ratę naprawdę możesz sobie pozwolić.
TL;DR
- Zaplanuj zakup i remont razem, bo uwzględnienie kosztów wykończenia już na etapie wnioskowania o kredyt hipoteczny może ograniczyć potrzebę sięgania później po droższe finansowanie gotówkowe.
- Nie wykorzystuj wszystkich oszczędności na zakup mieszkania, lecz zostaw rezerwę na nieprzewidziane wydatki, zwłaszcza jeśli lokal wymaga generalnego remontu.
- Sprawdź zdolność kredytową przed podpisaniem umowy przedwstępnej, ponieważ wysokość dochodów, istniejące zobowiązania, wkład własny i planowany koszt prac wpływają na to, jaką kwotę bank może Ci zaoferować.
- Dobierz sposób finansowania do zakresu prac – przy większym remoncie kredyt hipoteczny lub pożyczka hipoteczna mogą okazać się korzystniejsze, natomiast przy mniejszych wydatkach wygodniejszy może być kredyt gotówkowy.
- Grupa Maestro FNB pomoże Ci przeanalizować zdolność kredytową, porównać dostępne finansowanie hipoteczne i dobrać rozwiązanie do zakupu oraz planowanego remontu.
Dlaczego warto policzyć zdolność przed rezerwacją mieszkania?
Wizja wymarzonego mieszkania łatwo przesłania to, co dzieje się z domowym budżetem po zakupie. Cena z ogłoszenia czy oferta dewelopera to przecież dopiero jedna pozycja na liście wydatków. Do tego dochodzą koszty transakcyjne, wkład własny, remont, wykończenie i wreszcie zwykłe życie, które nie zatrzymuje się tylko dlatego, że właśnie kupiłeś mieszkanie.
Dlatego zanim wpłacisz zaliczkę albo podpiszesz umowę przedwstępną, spójrz na cały budżet. Zacznij od ceny nieruchomości i dostępnego wkładu własnego, a następnie dolicz koszty transakcyjne, planowany remont i wykończenie oraz rezerwę na nieprzewidziane wydatki. Dopiero taka kalkulacja pokazuje, ile pieniędzy naprawdę potrzebujesz i jak dużą ratę będziesz w stanie udźwignąć.
Dobrym sprawdzianem jest odpowiedź na proste pytanie: ile pieniędzy zostanie Ci na koncie po zakupie i zapłaceniu za najważniejsze prace? Jeśli odpowiedź brzmi „niewiele”, dodatkowe finansowanie remontu może szybko stać się koniecznością, a nie świadomym wyborem. Lepiej uwzględnić ten scenariusz jeszcze przed zakupem niż szukać pieniędzy na dokończenie łazienki, kiedy kredyt hipoteczny już obciąża domowy budżet.
Kredyt remontowy po zakupie mieszkania – o czym dokładnie mowa?
„Kredyt remontowy” nie oznacza jednego konkretnego produktu, który znajdziesz w ofercie każdego banku. Pod tą nazwą kryje się kilka sposobów finansowania prac w mieszkaniu, a wybór zależy przede wszystkim od tego, czy dopiero kupujesz lokal, czy masz już podpisany akt notarialny, ile pieniędzy potrzebujesz i czym możesz zabezpieczyć zobowiązanie. Dlatego zanim zaczniesz porównywać oprocentowanie, warto najpierw ustalić, która ścieżka w ogóle pasuje do Twojej sytuacji.
- Włączenie kosztów remontu do kredytu hipotecznego
To rozwiązanie warto rozważyć przede wszystkim wtedy, gdy dopiero planujesz zakup mieszkania. Bank może w ramach jednego finansowania uwzględnić nie tylko cenę nieruchomości, lecz także środki na jej remont lub wykończenie. Wymaga to przygotowania kosztorysu prac, a bank może później sprawdzać ich wykonanie przed wypłatą kolejnych transz. Zaletą takiego rozwiązania jest przede wszystkim hipoteczny koszt finansowania i możliwość rozłożenia spłaty na dłuższy okres.
- Pożyczka hipoteczna
Działa nieco inaczej, ponieważ jej zabezpieczenie stanowi nieruchomość, ale środki nie muszą finansować jej zakupu. Może zainteresować osoby, które mają już nieruchomość i chcą pozyskać pieniądze na jej remont, modernizację lub inny cel. Bank oceni przy tym zarówno wartość nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie, jak i zdolność kredytową klienta. To rozwiązanie może więc sprawdzić się przy większych wydatkach, zwłaszcza gdy nie chcesz korzystać z krótkoterminowego kredytu gotówkowego.
- Kredyt gotówkowy
Daje większą swobodę i zwykle wymaga mniej dokumentów związanych z samą nieruchomością. Nie musisz ustanawiać hipoteki, a bank zazwyczaj nie wymaga szczegółowego kosztorysu remontu ani późniejszego rozliczania wykonanych prac. Ta elastyczność ma jednak swoją cenę – kredyt gotówkowy zwykle wiąże się z wyższym kosztem niż finansowanie hipoteczne, a okres spłaty jest krótszy. Dlatego przy niewielkim remoncie czy kilku konkretnych pracach może być wygodnym rozwiązaniem, ale przy generalnym remoncie warto najpierw policzyć, ile faktycznie będzie kosztować takie finansowanie.
W praktyce najważniejsze pytanie brzmi więc nie „jaki kredyt remontowy wybrać?”, lecz „na jakim etapie zakupu jestem i jakiego finansowania naprawdę potrzebuję?”. Jeśli dopiero szukasz mieszkania, warto rozważyć połączenie zakupu i remontu w jednym kredycie hipotecznym. Jeżeli lokal już należy do Ciebie, zakres możliwości wygląda inaczej i warto porównać pożyczkę hipoteczną z kredytem gotówkowym.
Zakup mieszkania i remont – jeden budżet czy osobne finansowanie?
Jedną z pierwszych decyzji, które warto podjąć jeszcze przed złożeniem wniosku, jest sposób sfinansowania samego remontu. Możesz uwzględnić potrzebne środki już w kredycie hipotecznym na zakup mieszkania albo kupić lokal z osobnym budżetem i później sięgnąć po kredyt gotówkowy. Oba rozwiązania mają swoje zalety, ale różnią się kosztem, formalnościami i wpływem na miesięczny budżet.
|
Cecha / Parametr |
Finansowanie zakupu i remontu (hipoteka) |
Osobne finansowanie po zakupie (kredyt gotówkowy) |
|
Zabezpieczenie |
Wpis do hipoteki w księdze wieczystej |
Najczęściej brak konieczności zabezpieczenia rzeczowego |
|
Koszt (oprocentowanie) |
Zazwyczaj odczuwalnie niższy |
Uzależniony od oferty; często wyższy niż na hipotece |
|
Okres spłaty |
Zależny od umowy bazowej, nawet 25–35 lat |
Najczęściej krótszy, dostosowany do kredytów konsumenckich |
|
Formalności |
Wymaga kosztorysu, wyceny, czasem inspekcji |
Krótsza procedura, nierzadko na oświadczenie |
|
Decyzja |
Podejmowana równolegle z zakupem |
Elastyczna – można zawnioskować długo po akcie notarialnym |
Jeśli remont pochłonie kilkadziesiąt czy nawet ponad 100 tys. zł, włączenie tych wydatków do kredytu hipotecznego może być wygodniejszym rozwiązaniem. Dłuższy okres spłaty pozwala rozłożyć koszt w czasie, choć oznacza też dłuższe zadłużenie. Kredyt gotówkowy daje natomiast większą swobodę i sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy po zakupie potrzebujesz stosunkowo niewielkiej kwoty na konkretne prace. Warto więc porównać nie tylko wysokość raty, ale przede wszystkim łączny koszt obu wariantów i ich wpływ na Twój budżet.
Wkład własny i LTV – jak działają limity bankowe?
Przy kredycie hipotecznym znaczenie ma nie tylko Twoja zdolność kredytowa. Bank sprawdzi również, jak dużą część wartości nieruchomości chcesz sfinansować kredytem. W tym miejscu pojawia się wskaźnik LTV (Loan to Value), czyli stosunek kwoty kredytu do wartości nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie.
Zgodnie z Rekomendacją S KNF (wytyczne dotyczące kredytów hipotecznych) bank powinien standardowo przyjmować maksymalny poziom LTV na poziomie 80%. W praktyce oznacza to 20% wkładu własnego. Rekomendacja dopuszcza jednak finansowanie do 90% wartości nieruchomości, jeśli bank stosuje dodatkowe zabezpieczenie ryzyka związanego z wyższym LTV. Dlatego część banków oferuje kredyty hipoteczne z 10% wkładem własnym, ale na dodatkowych warunkach.
Przy kredycie obejmującym również remont sytuacja może wyglądać nieco inaczej. Bank może uwzględnić w wycenie przewidywaną wartość nieruchomości po zakończeniu prac, jeśli pozwalają na to zasady danego produktu i sposób wyceny przyjęty przez bank. Jeśli remont rzeczywiście podniesie wartość mieszkania, może to wpłynąć na końcowy poziom LTV. Nie oznacza to jednak automatycznie niższej marży czy większej dostępnej kwoty – bank każdorazowo ocenia nieruchomość, zakres prac i całą konstrukcję finansowania.
I tutaj ważna rzecz: nie warto zakładać, że każde 10 tys. zł wydane na remont automatycznie zwiększy wartość mieszkania o 10 tys. zł. Koszt prac i wzrost wartości nieruchomości to dwie różne kwestie, które bank rozpatruje na podstawie wyceny.
DStI, BIK i limity – co decyduje o Twojej zdolności?
Bank nie patrzy wyłącznie na to, ile zarabiasz. Sprawdza również, jak dużą część dochodu pochłaniają obecne i planowane raty oraz ile pieniędzy zostaje Ci po uwzględnieniu kosztów utrzymania. Jednym ze wskaźników wykorzystywanych przy ocenie zdolności jest DStI (Debt Service to Income), czyli relacja miesięcznych obciążeń związanych z obsługą zadłużenia do dochodu.
KNF wskazuje poziomy 40% i 50%, przy których bank powinien zachować szczególną ostrożność. W przypadku klientów o dochodach nieprzekraczających przeciętnego wynagrodzenia w danym regionie chodzi o 40%, a przy wyższych dochodach – o 50%. Nie są to jednak sztywne limity, których bank nie może przekroczyć. Może bowiem zaakceptować wyższy DStI, ale powinien wtedy świadomie zaakceptować podwyższone ryzyko i odpowiednio je uzasadnić.
Na zdolność kredytową wpływa też wiele pozornie niewielkich zobowiązań. Bank może uwzględnić między innymi:
- limity na kartach kredytowych i w rachunku osobistym, nawet jeśli obecnie z nich nie korzystasz;
- spłacane kredyty, pożyczki i zakupy ratalne;
- koszty utrzymania gospodarstwa domowego oraz liczbę osób na utrzymaniu;
- rodzaj i stabilność uzyskiwanego dochodu;
- historię spłat widoczną w BIK.
Dlatego przed złożeniem wniosku warto zrobić porządek z niepotrzebnymi limitami. Jeśli masz kartę kredytową albo limit w koncie, którego od dawna nie używasz, zapytaj bank lub eksperta, czy jego zamknięcie poprawi Twoją zdolność. Nie oznacza to jednak wymazania historii z BIK. Informacje o aktywnych zobowiązaniach pozostają w bazie, a po spłacie kredytu dane mogą nadal być widoczne dla instytucji finansowych, jeśli wyraziłeś zgodę na ich dalsze przetwarzanie.
Właśnie dlatego warto sprawdzić swoją sytuację zanim zaczniesz składać wnioski. Przy zakupie mieszkania i planowanym remoncie każdy dodatkowy koszt może zmienić dostępny budżet, a późniejsze dokładanie kolejnego kredytu może oznaczać niższą zdolność niż na początku całego procesu.
Jak oszacować koszt remontu przed złożeniem wniosku?
Dobry kosztorys remontu powinien być przede wszystkim realny. Zbyt niski budżet może wyglądać całkiem nieźle, ale szybko przestanie się zgadzać, gdy pojawią się koszty robocizny, materiałów czy dodatkowych prac. Z kolei zawyżenie wydatków bez uzasadnienia również nie jest dobrym rozwiązaniem – bank może zweryfikować, czy planowany zakres i koszt prac odpowiadają nieruchomości.
Nie ma jednej stawki za wykończenie metra kwadratowego. Inaczej wygląda budżet mieszkania w stanie deweloperskim, a inaczej lokalu z rynku wtórnego, w którym trzeba wymienić instalację elektryczną, skuć stare płytki i wyremontować łazienkę. Duże znaczenie mają też standard materiałów, zakres prac oraz lokalne ceny ekip remontowych.
Dlatego zamiast traktować poniższe kwoty jako obowiązujący cennik, potraktuj je jako przykładowy budżet do dalszego przeliczenia:
|
Metraż / Typ rynku |
Standard budżetowy |
Standard podwyższony |
|
50 m² (deweloperski) |
ok. 75 000 zł – 100 000 zł |
ok. 125 000 zł – 175 000 zł |
|
50 m² (wtórny generalny) |
ok. 100 000 zł – 140 000 zł |
ok. 160 000 zł – 225 000 zł |
Co ważne, te wartości nie obejmują każdej możliwej sytuacji. Jeśli planujesz projekt premium, zabudowę stolarską na wymiar, przebudowę instalacji albo zmianę układu pomieszczeń, budżet może wzrosnąć znacznie powyżej podanych widełek. Tak samo lokalizacja ma znaczenie – ceny ekip remontowych i usług wykończeniowych różnią się między regionami.
Co powinien uwzględniać kosztorys dołączany do wniosku kredytowego?
Zanim wpiszesz konkretną kwotę do wniosku kredytowego, podziel remont na poszczególne etapy. Osobno policz materiały, robociznę, instalacje, stolarkę, podłogi, ściany, łazienkę, kuchnię oraz elementy wyposażenia, jeśli bank dopuszcza ich finansowanie w ramach danego celu. Dzięki temu łatwiej zauważysz, gdzie budżet może się rozjechać i które wydatki możesz odłożyć na później.
Pamiętaj też o rezerwie na nieprzewidziane wydatki. Przy generalnym remoncie warto zostawić dodatkowe 10–15% budżetu, ponieważ po rozpoczęciu prac często wychodzą problemy, których nie było widać podczas oglądania mieszkania. W przypadku starego lokalu może to być na przykład konieczność wymiany fragmentu instalacji albo dodatkowe prace po skuciu tynków.
Jak bank rozlicza pieniądze na remont?
Tutaj nie ma jednej zasady obowiązującej we wszystkich bankach. Przy finansowaniu remontu w ramach kredytu hipotecznego bank może wypłacać środki w transzach i sprawdzać postęp prac, np. podczas inspekcji nieruchomości. W niektórych przypadkach wystarczą zdjęcia dokumentujące wykonanie kolejnego etapu, a wybrany bank może stosować inne zasady rozliczenia. Faktury nie zawsze są wymagane, ale nie można też zakładać, że bank nigdy o nie nie poprosi – wszystko zależy od konkretnej oferty i warunków umowy.
Dlatego kosztorys warto przygotować nie tylko pod kątem własnego budżetu, ale również zgodnie z zasadami banku, w którym chcesz uzyskać finansowanie. To jeden z elementów, przy których pomoc doświadczonego pośrednika może realnie uprościć cały proces.
Planujesz zakup mieszkania z remontem? Sprawdź finansowanie z ekspertem Grupy Maestro FNB
Jeśli zakup mieszkania ma iść w parze z remontem, dobrze porozmawiać o finansowaniu jeszcze przed podpisaniem umowy przedwstępnej. W tym momencie możesz uwzględnić w planie nie tylko cenę nieruchomości, ale także koszty wykończenia i sprawdzić, czy cała inwestycja mieści się w Twojej zdolności kredytowej.
W Grupie Maestro FNB pomagamy przeanalizować Twoją sytuację, sprawdzić dostępne możliwości finansowania i porównać oferty banków pod kątem zakupu oraz planowanych prac. Możemy również pomóc przygotować dokumenty i przeprowadzić Cię przez kolejne etapy procesu kredytowego – od analizy zdolności aż po uruchomienie finansowania.
Taka konsultacja ma szczególne znaczenie, jeśli nie masz dużego zapasu gotówki, prowadzisz działalność gospodarczą, uzyskujesz dochody z kilku źródeł albo planujesz większy remont. Wcześniejsza analiza pozwala ocenić, czy lepiej uwzględnić remont w kredycie hipotecznym, czy rozdzielić oba wydatki i później sięgnąć po inne finansowanie.
Jeśli dopiero szukasz mieszkania, nie musisz czekać z rozmową do momentu znalezienia konkretnej nieruchomości. Skontaktuj się z Grupą Maestro FNB i sprawdź, jak możesz zaplanować finansowanie zakupu oraz remontu z uwzględnieniem swojej sytuacji.
FAQ
W tej sekcji znajdziesz odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania odnośnie kredytu remontowego.
Czy sfinansuję zakup i remont w jednym kredycie hipotecznym?
Tak, część banków pozwala połączyć oba cele w jednym kredycie, zwykle na podstawie kosztorysu planowanych prac.
Czy kredyt na zakup i remont muszą być w tym samym banku?
Nie, ale zaciągnięcie kolejnego kredytu po zakupie będzie wymagało ponownej oceny zdolności kredytowej.
Czy muszę zbierać faktury za każdą puszkę farby?
Nie zawsze, sposób rozliczenia remontu zależy od banku i konkretnej umowy; może obejmować m.in. zdjęcia lub inspekcję nieruchomości.
Czy mogę dostać kredyt na remont już po zakupie mieszkania?
Tak. Po zakupie możesz rozważyć m.in. kredyt gotówkowy lub, w określonych sytuacjach, finansowanie zabezpieczone hipoteką.
Czy warto uwzględnić remont we wniosku hipotecznym od razu?
Jeśli znasz zakres i orientacyjny koszt prac, warto omówić tę możliwość jeszcze przed złożeniem wniosku. Późniejsze dobranie finansowania może wymagać ponownej oceny zdolności.
Główny obszar naszej działalności to Śląsk i Dolny Śląsk, ale realizujemy usługi w całej Polsce.
Grupa Maestro Finanse Nieruchomości Biznes sp. z o.o.
-
Siedziba główna:
Siedziba główna:-
Krakowska 26A/I piętro lok 3,
42-200 Częstochowa -
691353563 -
kontakt@grupamaestro.pl
-
-
Oddział:
Oddział:-
Pl. Wolności 4, bud. C, lok. 202
59-200 Legnica -
691353544 -
kontakt@grupamaestro.pl
-